Napinać czy nie napinać? Jak to jest z mięśniami brzucha?

Abs

„Bolą mnie lędźwia bo mam za słaby brzuch” ,  „staram się chodzić cały czas z napiętym brzuchem”, „ robiłem przysiad, ale puściłem brzuch i strzeliło mi coś w plecach” – bardzo często słyszę te albo podobne zdania w gabinecie, zwłaszcza u osób, które zmagają się z bólem w dolnym odcinku kręgosłupa. Myślę, że na futbolowym boisku i generalnie w świecie sportu często słyszy się komendę „napnij brzuch”. Co ciekawe, faktycznie w pewnym sensie napięcie mięśni brzucha zwłaszcza mięśnia prostego brzucha przynosi pewne efekty. Pytanie czy to nie ucieczka z deszczu pod rynnę?

Czytaj dalej

Mam na imię Patryk. Z zawodu jestem fizjoterapeutą. Po godzinach pracy, zawodnikiem drużyny footballu amerykańskiego. Postanowiłem połączyć moją pracę i pasję. Tak powstał Footballowo Połamany

Oklahoma drill – futbolowy test męskości czy niepotrzebne ryzyko?

Oklahoma

Jestem przekonany,że nie ma zawodnika, który nie uczestniczył w tym klasycznym drillu na treningu. Inicjacja pełnokontaktowego futbolu. Test charakteru i wyrzut adrenaliny, który przyprawia o spory ból głowy (a w niektórych przypadkach o wstrząśnienie). W maju tego roku oficjalnie zakazany przez władze NFL, zakładając, że na niższych szczeblach, również przestanie być wykorzystywany. Czy faktycznie należy się go wystrzegać?

Czytaj dalej

Mam na imię Patryk. Z zawodu jestem fizjoterapeutą. Po godzinach pracy, zawodnikiem drużyny footballu amerykańskiego. Postanowiłem połączyć moją pracę i pasję. Tak powstał Footballowo Połamany

Mały, ignorowany staw – staw skroniowo-żuchwowy

LFA ruszyła pełną parą. Boiskowe zderzenia zapewne przyniosły już pierwsze urazy i kontuzje a ból stał się coraz częstszym towarzyszem. Dlatego uważam, że to dobry czas, aby wspomnieć o jeszcze jednym stawie, którego świadomość jest dość niska, a który mocno może dać się we znaki zwłaszcza, kiedy po części nasza żuchwa została adresatem uderzenia. Czas na staw skroniowo-żuchwowy.

Czytaj dalej

Mam na imię Patryk. Z zawodu jestem fizjoterapeutą. Po godzinach pracy, zawodnikiem drużyny footballu amerykańskiego. Postanowiłem połączyć moją pracę i pasję. Tak powstał Footballowo Połamany

Mouthguard – jaki i dlaczego?

Wstęp

Zaryzykuje stwierdzeniem, że ochraniacz na zęby jest jednym z bardziej ignorowanych futbolowych atrybutów. Co prawda przepisy wymuszają obowiązek posiadania takiego „sprzętu”, ale ich jakość z reguły ma wiele do życzenia. Po co nam w ogóle mouthguard i jaki powinien być? Na te pytania postaram się odpowiedzieć.

Czytaj dalej

Mam na imię Patryk. Z zawodu jestem fizjoterapeutą. Po godzinach pracy, zawodnikiem drużyny footballu amerykańskiego. Postanowiłem połączyć moją pracę i pasję. Tak powstał Footballowo Połamany

Zgasło światło czyli parę słów o wstrząśnieniu mózgu

Wstrząśnienie

Knute Rockney (zawodnik i legendarny trener University of Notre Dame w latach 30) zwykł mawiać, że „w football gra się rękami, nogami i barkami, ale głównie wszystkim tym co mamy powyżej szyi” Zakładam, że chodziło o boiskowe myślenie, ale wszyscy wiemy, że głowę często wykorzystuje się bardzo dosłownie i o ile urazy kolan, rąk, barków bywają utrapieniem, o tyle urazy głowy a zwłaszcza dalsze konsekwencje są niebezpieczne dla życia…

Czytaj dalej

Mam na imię Patryk. Z zawodu jestem fizjoterapeutą. Po godzinach pracy, zawodnikiem drużyny footballu amerykańskiego. Postanowiłem połączyć moją pracę i pasję. Tak powstał Footballowo Połamany

Social Network Integration by Acurax Social Media Branding Company